Podwyżki, nerwy i historia, która się powtarza
Przyznam, że zawsze byłam noga z historii. Jednak motyw z posłańcami, którzy przychodzili ze złymi wiadomościami, pamiętam świetnie. Zawsze sobie myślałam: „Co to był za dziki świat, żeby od razu zabijać za to, że wykonywali tylko swoją pracę…”.
Podwyżki, nerwy i historia, która się powtarza Dowiedz się więcej »









