Dzisiaj parę słów o tym, jak można zdobywać wiedzę i nowe umiejętności w branży zarządzania nieruchomościami. Chcę tę rzeczywistość trochę rozjaśnić w miarę prosty sposób, ponieważ widzę, że panuje tu lekki zamęt, sporo niedomówień i… przekłamań.
Ten wpis jest kontynuacją serii zapoczątkowanej tutaj.
Konferencje branżowe – wiedza w pigułce i networking
Najbardziej rozpowszechnioną formą zdobywania wiedzy są konferencje branżowe. Odbywają się zazwyczaj w większych miastach na terenie całej Polski. Warto jednak od razu zaznaczyć, że konferencje to nie szkolenia. To bardziej serie krótkich wystąpień, które rzucają światło na dany temat. Albo i nie rzucają, bo bywa i tak… 😉.
Zdarza mi się występować na takich wydarzeniach i wiem, przed jakimi dylematami stoję, aby w ciągu 20–25 minut dać odbiorcom konkretną wartość.
Ciekawym punktem takich wydarzeń są panele dyskusyjne z ekspertami lub praktykami. Często są one pod koniec takiej konferencji i uważam, że warto na nich zostać.
Na wydarzeniach branżowych trzeba się liczyć z blokami reklamowymi, bo bezpłatny wstęp nie bierze się z powietrza.
W mojej ocenie konferencje są świetnym miejscem do poznawania innych osób pracujących w branży i poszerzania horyzontów.
Jeśli to mamy już wyjaśnione, pora przejść do tematu szkoleń. Co do zasady możemy podzielić je na wykładowe i warsztatowe.
Szkolenia wykładowe
Szkolenie w formie wykładowej polega na przekazywaniu wiedzy przez eksperta (najczęściej dużej grupie osób) i jest wspierane slajdami. W zarządzaniu nieruchomościami to zazwyczaj szkolenia z zagadnień prawnych i technicznych. Idealnie, aby ta wiedza podana była w sposób ciekawy i użyteczny dla uczestników, czyli w naszym przypadku dla osób pracujących w zarządzaniu.
Przeważnie po takim wykładzie (lub w jego trakcie) pojawia się możliwość zadawania pytań. Wykłady mogą odbywać się jako szkolenia stacjonarne lub szkolenia online.
W skrócie szkolenia wykładowe cechuje:
-
Duża liczba uczestników – ograniczeniem jest w zasadzie tylko pojemność sali lub limity narzędzia online.
-
Idealne do tzw. „wiedzy twardej” (przepisy, zagadnienia techniczne).
-
Prowadzący to zazwyczaj ekspert w danej dziedzinie.
-
Sekcja pytań i odpowiedzi w wydzielonym czasie.
-
Materiały szkoleniowe dla uczestników.
-
Przerwy kawowe i networking (w formie stacjonarnej).
-
Certyfikat lub dyplom ukończenia.
- Czas trwania 2-7 godzin
Obok niewątpliwych korzyści płynących z wykładu, z własnych obserwacji i rozmów wiem, że takie spotkania potrafią czasem wymknąć się spod kontroli (szczególnie te stacjonarne). Bywa, że stają się opowieścią o zasługach wykładowcy, zbiorem dygresji lub czasem indywidualną analizą szczególnego przypadku jednego z uczestników.
Innym mankamentem bywa brak praktycznej wiedzy o zarządzaniu nieruchomościami i znajomości tego szczególnego kontekstu u prowadzącego.
Dlatego przy wyborze szkolenia warto kierować się nie tylko tematyką, ale również tym, kto dany wykład prowadzi i jakie ma doświadczenie. Kluczowe w mojej ocenie jest pytanie: z jaką konkretnie wiedzą wyjdę z tego szkolenia? Mi samej zdarzyło się w tym miejscu wielokrotnie rozczarować.
Szkolenia warsztatowe, czyli praktyka czyni mistrza
Szkolenia warsztatowe to już zupełnie inna rzeczywistość. Idealnie sprawdzają się przy tematach związanych z komunikacją czy organizacją pracy. Formą dominującą jest tu zdecydowanie spotkanie stacjonarne. Dlaczego nie online? Ponieważ, aby cały proces szkoleniowy miał sens, należałoby włączyć kamerkę i mikrofon, a z tym spora część osób z naszej branży ma niestety problem.
W szkoleniach warsztatowych akcent stawia się na naukę konkretnych umiejętności i wymianę doświadczeń. Obrazowo mówiąc: zamiast opowiadać o tym, jak upiec ciasto, po prostu je pieczemy. Z samego słuchania najczęściej niewiele wynika, szczególnie jeśli chodzi o kompetencje miękkie. Istnieje ogromna przepaść pomiędzy usłyszeniem o jakiejś technice, a przetestowaniem jej w praktyce.
Najważniejsze fakty o szkoleniach warsztatowych:
-
Ograniczona liczba uczestników (zazwyczaj 12–20 osób).
-
Duża interakcja między uczestnikami a trenerem.
-
Praktyczne ćwiczenia i scenki.
-
Aktywna wymiana doświadczeń.
-
Materiały szkoleniowe dla każdego.
-
Balans: część wykładowa stanowi tylko 30–50%, reszta to ćwiczenia i wymiana doświadczeń.
-
Certyfikat po ukończeniu.
- Czas trwania 4-7 godzin, choć zdarzają się też szkolenia 2 i 3-dniowe.
Szkolenia warsztatowe pobudzają różne obszary mózgu i to właśnie one przekładają się na największą, realną zmianę w codziennej pracy i poprawę komfortu pracy. Szkolenia warsztatowe mogą się odbywać w ramach szkoleń otwartych lub zamkniętych. Więcej o tym napisałam w tym miejscu.
Webinary, podcasty i prasa branżowa
Wiedzę można zdobywać również poprzez webinary, czyli wydarzenia online na żywo. Często osoby zapisane otrzymują po nich czasowy dostęp do nagrania. Sama dzielę webinary na dwa rodzaje:
Sprzedażowe – powiązane z promocją produktu lub usługi (uczestnicy dostają „próbkę” wiedzy, a za pełną wersję muszą zapłacić).
Edukacyjne – budujące rozpoznawalność eksperta lub organizatora (tutaj merytoryki jest znacznie więcej).
Udział w obu jest zazwyczaj bezpłatny, choć wymaga pozostawienia maila, a często też numeru telefonu.
Zdarzają się też webinary płatne, gdzie poziom merytoryczny jest przeważnie bardzo wysoki. Sama takie organizuję i myślę o nich jak o takich „mikroszkoleniach”. Niektóre z nich można znaleźć w sklepie Strefy Zarządcy.
Dla wielu osób z branży świetnym sposobem na rozwój jest też słuchanie podcastu Strefa Zarządcy, co ogromnie mnie cieszy! Jako jego twórczyni i praktyk zarządzania dbam o to, aby te darmowe treści były maksymalnie merytoryczne i odpowiadały na Wasze konkretne pytania.
Na koniec warto wspomnieć o prasie branżowej. To także ciekawe źródło wiedzy i poszerzania horyzontów. Sama od czasu do czasu piszę artykuły do miesięcznika Wspólnota Mieszkaniowa. Choć „siedzę” w tematach związanych zarządzaniem nieruchomościami głęboko, to czytanie takiej prasy mnie samą bardzo rozwija.
Powieje banałem...
Wiem, że teraz powieje banałem, jednak muszę to napisać: uważam, że w branży zarządzania nieruchomościami ciągłe podnoszenie kompetencji to absolutna konieczność. Profesjonalizm nie bierze się z powietrza.
Jednocześnie błędy, silny stres, a czasem wypalenie zawodowe również mają swoje konkretne przyczyny. Lepiej jest im zapobiegać. Szukanie wiedzy i sprawdzonych sposobów na radzenie sobie z problemami to, w mojej ocenie, obowiązek każdego Zarządcy Nieruchomości. I tutaj nie ma wymówek!
pozdrawiam
Agnieszka Gędłek



